W Lubiążu położonym w południowo-zachodniej części Powiatu Wołowskiego na prawym brzegu Odry wznosi się na niewielkim wzgórzu cysterski zespół poklasztorny z XII wieku - jedno z najcenniejszych i największych barokowych założeń klasztornych w Europie. Ten zabytek klasy „0” jest dwa i pół razy większy od zamku na Wawelu i jednocześnie jest drugim co do wielkości obiektem sakralnym na świecie (po kompleksie pałacowo-klasztornym Eskurial w Hiszpanii). Składają się na niego: kościół klasztorny z lat 1307-40, klasztor i pałac opatów (XVII/XVIII w.) z mniejszymi kaplicami, pomocniczy kościół św. Jakuba, a także zabudowania gospodarcze. Reprezentacyjna zachodnia fasada pałacu opata i klasztoru ma prawie ćwierć kilometra długości. Kubatura całości obejmuje ponad 330 tys. m3. Wśród ponad 300 wspaniałych wnętrz najokazalsze to: biblioteka, refektarz letni, jadalnia opata oraz mająca niewiele sobie równych dzieł w Europie Sala Książęca, która obecnie jest miejscem prestiżowych koncertów muzycznych, m.in. orkiestr Filharmonii Wrocławskiej i Wałbrzyskiej, a także chóru Uniwersytetu Wrocławskiego. Klasztor jest też miejscem wystaw organizowanych przez Muzeum Krajoznawstwa Śląskiego Haus Schlesien. Czasy świetności lubiąskiego klasztoru rozpoczęły się w 2 poł. XVII wieku Lubiąż stał się wtedy jednym z największych centrów artystycznych i intelektualnych Śląska.
Sklepienie Jadalni Opackiej dekorują freski Michała Leopolda Willmanna, twórcy przełomu XVII i XVIII w., który zyskał sławę największego malarza Śląska. Jesienią 1706 roku pochowany został w krypcie opatów kościoła klasztornego, wbrew regule zakonnej, w drodze szczególnego przywileju, nie był on bowiem dostojnikiem zakonu ani nawet mnichem. Salę Książęcą dekoruje cykl dziesięciu obrazów oraz plafon autorstwa Krystiana Filipa Bentuma, jego freski zdobią również bibliotekę klasztorną, największe i najokazalsze barokowe wnętrze biblioteczne na Śląsku. Twórcą zespołu osiemnastu ponadnaturalnych figur pojedynczych i grup oraz dziesięciu popiersi wypełniających wnętrze Sali Książęcej jest Franciszek Józef Mangoldt, autor zespołu rzeźb w Auli Leopoldina Uniwersytetu Wrocławskiego. Swe warsztaty rzeźbiarskie prowadzili tu także: Maciej Knote, który wykonał przed budynkiem klasztornym figurę maryjną, Maciej Steinl, współpracujący z Michałem Willmannem przy tworzeniu projektu dekoracji rzeźbiarskiej wnętrza kościoła klasztornego.
Na niewielkim wzniesieniu morenowym, w odległości ok. 2 km od wzgórza klasztornego, stoi kościół p.w. Św. Walentego, konsekrowany w 1749r. Jego prosta sylwetka, z wysoką, masywną wieżą, widoczna jest już z dużej odległości i stanowi drugi obok klasztoru dominujący akcent architektoniczny lubiąskiego krajobrazu.
Będąc w Lubiążu warto również zobaczyć wybudowaną w 1727 r. kaplicę przydrożną p.w. Św. Jana Nepomucena.
Klasztor lubiąski swoją wielkością budzi podziw i zdumienie, a jego wnętrza i podziemia nadal kryją wiele tajemnic. Te najbardziej intrygujące związane są głównie z okresem II wojny światowej. W Lubiążu prawdopodobnie znajdowała się wówczas fabryka zbrojeniowa i chociaż niezbite dowody oraz wiedza na jej temat są fragmentaryczne, nie można wykluczyć nawet najbardziej nieprawdopodobnych hipotez. Wśród nich pojawiają się informacje o podziemnej fabryce i tunelach pod Odrą, ściśle chronionych m.in. polami minowymi. Niemiecki system ochrony tajemnicy wojskowej w odniesieniu do klasztoru lubiąskiego okazał się na tyle skuteczny, że okoliczni mieszkańcy nie mieli pojęcia co działo się wewnątrz, a szeregowi pracownicy poszczególnych wydziałów "Schlesische Werkstätten Dr Fürstenau & Co GmbH" mogli nawet nie znać się nawzajem. W zakładach tych będących lubiąską filią „Telefunkena” zatrudnionych wówczas było około 1000 osób. Byli to głównie naukowcy i inżynierowie prowadzący prace badawcze dotyczące radarów. Dzisiaj z wydarzeń tamtego okresu znane są jedynie nieliczne fakty i epizody. Ewakuacja lubiąskiego „Telefunkena” nastąpiła w styczniu 1945 r. O ważności prowadzonych tu prac niech świadczy fakt, że później część lubiąskiej kadry naukowej znalazła się w USA w grupie Wernera von Brauna.